Strona główna
Indeks tematów
Indeks osób
Spis alfabetyczny

 

MAŁA MEWA MA DWIE MAMUSIE

LECH STĘPNIEWSKI


Postępowi idioci z dyplomami doszli niedawno do wniosku, że homoseksualizm jest wśród zwierząt bardzo częsty, no i oczywiście - jak cała natura - naturalny. U np. japońskich makaków lesbijstwo i gejostwo są podobno tak rozpowszechnione, że właściwie trudno zrozumieć, jak się ta swołocz rozmnaża. Również wśród zwykłych baranów "10 proc. to zdeklarowani homoseksualiści, preferujący samców nawet wtedy, gdy samice były wolne". Musi jakiś uczony baran te baranie deklaracje porachował. Ciekawe czy i u nas barany też już tak? Trzeba by się rozpytać wśród baców, kto to teraz ich owieckom na halach dogadza.

W postępie wśród zwierząt przoduje oczywiście Kalifornia. "Samice niektórych mew żyjących w Kaliforni dobierają sobie partnerkę, by wspólnie z nią wychowywać młode. Najpierw zalecają się do siebie, wspólnie także wiją gniazdo. Następnie jedna z nich lub nawet obie kopulują z samcem [pewnie z obrzydzeniem!], który już ma towarzyszkę [no tak - biała szowinistyczna męska mewa]. Potem obie razem wychowują potomstwo (...) Samica może pozostawać w związku z tą samą partnerką nawet przez kilka lat". [Taki związek to chyba już kwalifikuje się do ślubu kościelnego!]

Co na to weterynarze? Czy te biedne ptaszyny aby czasem nie zbzikowały podglądając to, co się wyrabia na kalifornijskich plażach!

(Za "Gazetą Wyborczą" (4.II.1997), która pisze o tym całkiem serio w dziale NAUKA)

[Nb. w przekonaniu naukowych bęcwałów są to najwyraźniej "fakty" mające sankcjonować nasze - tj. ludzkie - zachowania! Dawniej, w epokach ciemnych i przednaukowych, człowiek czuł się podniesiony moralnie, gdy zachowywał się inaczej niż zwierzę. Dzisiaj natomiast nie uspokoi się, póki nie sprawdzi, że "zwierzątka też tak robią". Wtedy jest OK i można się już z czystym sumieniem "samorealizować" - czy raczej "samoanimalizować".]


© Lech Stępniewski luty 1997

Strona główna
Indeks tematów
Indeks osób
Spis alfabetyczny